
W skrócie
- Zasiłek macierzyński to świadczenie z ubezpieczenia społecznego — przysługuje osobom objętym ubezpieczeniem chorobowym, a jego wysokość zależy od opłacanych składek.
- Świadczenie rodzicielskie, potocznie zwane kosiniakowym, to świadczenie rodzinne wypłacane z budżetu państwa osobom, którym zasiłek macierzyński nie przysługuje.
- Kosiniakowe ma jedną, stałą kwotę dla wszystkich, niezależnie od wcześniejszych dochodów i składek.
- Dla przedsiębiorczyni, która opłacała ubezpieczenie chorobowe od wyższej podstawy, różnica między tymi świadczeniami bywa wielokrotna.
Nazwa „kosiniakowe” przyjęła się od nazwiska ministra, za którego kadencji świadczenie wprowadzono. W rozmowach z klientkami słyszę je bardzo często — zwykle w zdaniu „to i tak dostanę kosiniakowe, prawda?”. Owszem, ale rzadko jest to dobra wiadomość.
Dwa świadczenia z dwóch różnych systemów
| Cecha | Zasiłek macierzyński | Świadczenie rodzicielskie (kosiniakowe) |
|---|---|---|
| System | Ubezpieczenia społeczne | Świadczenia rodzinne |
| Wypłaca | ZUS | Gmina — urząd miasta lub ośrodek pomocy społecznej |
| Warunek | Podleganie ubezpieczeniu chorobowemu | Brak prawa do zasiłku macierzyńskiego |
| Wysokość | Zależna od podstawy wymiaru składek | Stała kwota, jednakowa dla wszystkich |
| Wpływ składek | Bezpośredni — wyższe składki, wyższy zasiłek | Żaden |
Kto dostaje kosiniakowe
Świadczenie rodzicielskie kierowane jest do osób, które urodziły dziecko, ale nie mają prawa do zasiłku macierzyńskiego. W praktyce najczęściej są to:
- osoby bezrobotne i nieubezpieczone,
- studentki,
- osoby zatrudnione na umowach cywilnoprawnych bez ubezpieczenia chorobowego,
- przedsiębiorczynie, które nie przystąpiły do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego albo utraciły do niego prawo.
Dlaczego różnica bywa tak duża
Kosiniakowe jest świadczeniem socjalnym o charakterze wyrównawczym — ma zapewnić minimalne wsparcie każdej matce, niezależnie od jej wcześniejszej sytuacji. Nie jest powiązane z zarobkami ani ze składkami. Zasiłek macierzyński działa odwrotnie: jest odzwierciedleniem tego, ile odprowadzałaś do systemu.
Dla przedsiębiorczyni opłacającej składki od wysokiej podstawy różnica między jednym a drugim świadczeniem jest więc dramatyczna. I właśnie dlatego weryfikacja ubezpieczenia chorobowego, najlepiej jeszcze przed ciążą, jest tak opłacalna — pisałem o tym szerzej tutaj.
Jak sprawdzić, które świadczenie Ci przysługuje
- Zaloguj się do PUE ZUS i sprawdź, czy przy Twojej działalności widnieje ubezpieczenie chorobowe.
- Sprawdź datę przystąpienia do tego ubezpieczenia.
- Zweryfikuj, czy nie masz zaległości składkowych.
- Jeśli masz też etat lub zlecenie — sprawdź, czy z tamtego tytułu podlegasz ubezpieczeniu chorobowemu.
- Jeśli którykolwiek punkt budzi wątpliwość, wyjaśnij go przed porodem, a nie po nim.
