Przejdź do treści
Macierzyński na działalności gospodarczej
Wróć do bloga

Kosiniakowe a ubezpieczenie zdrowotne i składki — kto Cię ubezpiecza i co z firmą

Robert Kuboń12 min czytania

Stetoskop, czysta kartka z długopisem i laptop na zielonym biurku

W skrócie

  • Osoba pobierająca świadczenie rodzicielskie, potocznie zwane kosiniakowym, podlega z tego tytułu ubezpieczeniu zdrowotnemu tylko wtedy, gdy nie ma innego tytułu do ubezpieczenia — wówczas zgłasza ją i opłaca za nią składkę gmina wypłacająca świadczenie.
  • Za okres pobierania kosiniakowego składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe są co do zasady finansowane z budżetu państwa od kwoty świadczenia, ale ten tytuł ustępuje innym obowiązkowym tytułom do ubezpieczeń, takim jak działająca firma czy etat.
  • Przedsiębiorczyni, która pobiera kosiniakowe, a jej firma nadal działa, opłaca z działalności składkę zdrowotną i składki społeczne tak jak wcześniej, bo świadczenie rodzicielskie nie zwalnia z tych obowiązków.
  • Kobieta w okresie ciąży, porodu i połogu oraz dziecko do ukończenia 18. roku życia, jeśli mają polskie obywatelstwo i miejsce zamieszkania w Polsce, mają prawo do świadczeń finansowanych przez NFZ niezależnie od tego, czy są ubezpieczone.

Pytanie „czy na kosiniakowym jestem ubezpieczona?” słyszę od klientek niemal równie często jak pytanie o samą kwotę świadczenia. Trudno się dziwić: kobieta, która właśnie urodziła, chce mieć pewność, że pediatra przyjmie dziecko, a ona sama nie zostanie bez dostępu do lekarza. Przedsiębiorczynie dokładają do tego drugie, bardziej przyziemne pytanie: skoro dostaję świadczenie z gminy, to czy muszę dalej płacić ZUS z firmy?

Odpowiedź na oba pytania zależy od jednej rzeczy, którą w tym artykule powtórzę jeszcze kilka razy: czy masz inny tytuł do ubezpieczenia. Świadczenie rodzicielskie działa jak siatka asekuracyjna — ubezpiecza Cię wtedy, gdy nic innego tego nie robi. Na końcu tekstu wracam też do pytania, które bywa ważniejsze od samego ubezpieczenia: czy kosiniakowe w ogóle powinno być Twoim świadczeniem.

Czy na kosiniakowym masz ubezpieczenie zdrowotne?

Tak — jeżeli nie masz innego tytułu do ubezpieczenia zdrowotnego, ubezpiecza Cię samo świadczenie rodzicielskie, a do ubezpieczenia zgłasza Cię i składkę opłaca organ, który to świadczenie wypłaca, czyli gmina. Składki nie płacisz w takiej sytuacji sama i nie dokonujesz zgłoszenia samodzielnie.

Gdzie to sprawdzić? Krąg osób objętych obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym określa ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Osoby pobierające świadczenie rodzicielskie są w niej wymienione z zastrzeżeniem, że chodzi o osoby, które nie podlegają ubezpieczeniu zdrowotnemu z innego tytułu. Z tej samej ustawy wynikają zasady finansowania tej składki z budżetu państwa za pośrednictwem gminy.

Czy za okres kosiniakowego odkładają się składki emerytalne?

Co do zasady tak: za okres pobierania świadczenia rodzicielskiego składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe finansuje budżet państwa, a podstawą ich wymiaru jest kwota świadczenia. Do tych ubezpieczeń w ZUS zgłasza Cię gmina jako płatnik.

Są tu jednak dwa zastrzeżenia, o których rzadko się mówi. Pierwsze dotyczy zbiegu tytułów: tytuł ze świadczenia rodzicielskiego — podobnie jak przy ubezpieczeniu zdrowotnym — ustępuje innym obowiązkowym tytułom. Jeśli podlegasz ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z firmy lub z etatu, to tamte składki są „Twoje”, a gmina ich nie dubluje. Drugie dotyczy wysokości: kwota kosiniakowego jest stała i znacznie niższa niż standardowa podstawa składek z działalności, więc na Twoje konto emerytalne trafia w tym czasie niewiele.

Masz firmę i pobierasz kosiniakowe — czy nadal płacisz ZUS?

Tak — jeśli Twoja działalność jest aktywna, nadal podlegasz z jej tytułu obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu, więc składki z firmy płacisz tak jak przed porodem, niezależnie od tego, że gmina wypłaca Ci świadczenie rodzicielskie.

To wątek, który w praktyce kosztuje najwięcej nerwów, bo wiele przedsiębiorczyń przenosi na kosiniakowe to, co słyszały o zasiłku macierzyńskim. Przy zasiłku macierzyńskim przepisy przewidują reguły, dzięki którym składki społeczne z firmy mogą w tym okresie przestać być obowiązkowe — opisuję je w artykule o urlopie macierzyńskim na JDG. Przy świadczeniu rodzicielskim analogicznego zwolnienia nie ma: firma pozostaje Twoim podstawowym tytułem, a świadczenie z gminy niczego w nim nie zmienia.

Twoja sytuacjaUbezpieczenie zdrowotneEmerytalne i rentoweNa co uważać
Firma aktywnaZ tytułu działalności — składkę zdrowotną płacisz sama, jak dotądZ tytułu działalności — składki społeczne płacisz dalejKosiniakowe nie zwalnia ze składek, a przerwa w płatnościach oznacza zaległość
Firma zawieszonaZ tytułu świadczenia — zgłasza i opłaca gminaZ tytułu świadczenia — finansuje budżet państwa od kwoty świadczeniaPoinformuj gminę o zawieszeniu; w tym czasie nie prowadzisz bieżącej działalności
Etat lub zlecenie (inny tytuł)Z tytułu umowy — zgłasza pracodawca lub zleceniodawcaZ tytułu umowy, według zasad właściwych dla tego tytułuEtat trwający w dniu porodu daje zwykle prawo do zasiłku macierzyńskiego, a nie do kosiniakowego
Brak innego tytułuZ tytułu świadczenia — zgłasza i opłaca gminaZ tytułu świadczenia — finansuje budżet państwa od kwoty świadczeniaPo zakończeniu świadczenia potrzebny jest nowy tytuł, inaczej powstanie przerwa
Kto Cię ubezpiecza w okresie pobierania kosiniakowego — cztery typowe sytuacje

Czy warto zawiesić firmę na czas kosiniakowego?

To zależy od Twojej sytuacji, ale trzeba znać mechanizm: w okresie zawieszenia działalności nie podlegasz ubezpieczeniom z jej tytułu, więc jeśli nie masz innego tytułu, ubezpieczenie zdrowotne oraz emerytalne i rentowe zapewnia Ci wtedy świadczenie rodzicielskie, a składki finansuje budżet państwa za pośrednictwem gminy.

Na papierze wygląda to atrakcyjnie, bo znika comiesięczna składka do ZUS. Zanim jednak złożysz wniosek o zawieszenie, zważ drugą stronę tej decyzji:

  • Brak bieżącej działalności. W okresie zawieszenia nie prowadzisz normalnie firmy i nie realizujesz nowych zleceń — przepisy dopuszczają tylko wąski zakres czynności, na przykład przyjmowanie należności.
  • Niższe składki emerytalne. Podstawą staje się kwota świadczenia, a ta jest znacznie niższa niż typowa podstawa z działalności.
  • Chorobowe nie wraca samo. Po wznowieniu firmy dobrowolne ubezpieczenie chorobowe nie pojawia się automatycznie — jeśli planujesz kolejne dziecko, przystąp do niego świadomie i z wyprzedzeniem.
  • Gmina musi wiedzieć o zmianie. Jeśli organ wypłacający świadczenie nie dowie się, że od konkretnego dnia nie masz tytułu z firmy, może nie zgłosić Cię do ubezpieczeń i powstanie przerwa.
  • Preferencyjne składki. Jeśli korzystasz z ulgi na start albo innych preferencji, konfiguracja tytułów wygląda inaczej i wymaga indywidualnej analizy.

Czy w ciąży i po porodzie masz prawo do NFZ bez ubezpieczenia?

Tak — kobieta w okresie ciąży, porodu i połogu oraz dziecko do ukończenia 18. roku życia mają prawo do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych niezależnie od tego, czy są ubezpieczone, pod warunkiem posiadania polskiego obywatelstwa i miejsca zamieszkania w Polsce.

To dobra wiadomość dla każdej przyszłej mamy, która nie jest pewna swojego statusu: prowadzenie ciąży, poród i opieka po porodzie nie zależą od tego, czy w danym miesiącu ktoś zgłosił Cię do ubezpieczenia. Podobnie z dzieckiem — jego prawo do leczenia nie jest uzależnione od tego, czy rodzic zdążył dopełnić formalności.

Jest jednak granica, o której trzeba pamiętać. Uprawnienie kobiety wynikające z ciąży i porodu kończy się wraz z połogiem. Od tego momentu dostęp do NFZ zależy już od tego, czy masz własny tytuł do ubezpieczenia — z firmy, z umowy albo z kosiniakowego. Jeśli nie masz polskiego obywatelstwa, ta reguła może Cię nie obejmować i swoją sytuację warto sprawdzić osobno.

Jak zgłosić dziecko do ubezpieczenia zdrowotnego?

Dziecko zgłasza do ubezpieczenia zdrowotnego jako członka rodziny jedno z ubezpieczonych rodziców — wystarczy jedno zgłoszenie, a technicznie dokonuje go płatnik składek właściwy dla tytułu tego rodzica.

  • Ty, jeśli Twoja firma działa — jako płatnik zgłaszasz dziecko sama, na formularzu zgłoszenia członka rodziny ZUS ZCNA, przez PUE/eZUS albo w programie do rozliczeń.
  • Drugi rodzic na etacie — zgłoszenia dokonuje jego pracodawca na podstawie przekazanych danych dziecka.
  • Ty, jeśli ubezpiecza Cię kosiniakowe — zapytaj w gminie, czy przyjmie zgłoszenie dziecka jako członka Twojej rodziny; często prościej jest jednak zgłosić je przez rodzica, który ma stabilny tytuł.

Przepisy przewidują na zgłoszenie członka rodziny krótki termin, więc nie odkładaj tego na później. Choć dziecko z polskim obywatelstwem i tak ma prawo do świadczeń, prawidłowe zgłoszenie oszczędza tłumaczenia w rejestracji i porządkuje dane w systemie, który sprawdzają przychodnie.

Czy pobierając kosiniakowe, możesz dalej prowadzić firmę albo pracować?

Samo prowadzenie firmy nie wyklucza kosiniakowego — przedsiębiorczynie, które nie przystąpiły do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, to jedna z typowych grup otrzymujących to świadczenie. Firma może więc działać, o ile pamiętasz o składkach, o których pisałem wyżej.

Ostrożniej podchodziłbym do zmian w trakcie pobierania świadczenia: podjęcia etatu, nowej umowy zlecenia czy zmiany formy działalności. Każda z nich zmienia konfigurację Twoich tytułów do ubezpieczeń, a więc to, kto Cię zgłasza i kto płaci składki. Zanim podpiszesz nową umowę, zapytaj w gminie, czy i jak wpłynie ona na świadczenie, i poinformuj organ o zmianie. Jeśli łączysz firmę z etatem, zasady rozstrzygania zbiegu tytułów opisuję osobno.

Jak sprawdzić, czy nie masz przerwy w ubezpieczeniu?

Najprościej w dwóch miejscach: na swoim koncie w PUE/eZUS, gdzie widać, kto i z jakiego tytułu zgłosił Cię do ubezpieczeń, oraz w gminie, która wypłaca świadczenie. Poniższa lista zajmie Ci kwadrans, a pozwala wyłapać większość problemów, zanim same dadzą o sobie znać.

Kontrola ubezpieczenia w okresie kosiniakowego

  • W PUE/eZUS sprawdź, którzy płatnicy zgłosili Cię do ubezpieczeń i od kiedy — przy działającej firmie płatnikiem jesteś Ty, przy zawieszonej powinien pojawić się organ wypłacający świadczenie.
  • Upewnij się, że daty się stykają: między dniem zawieszenia firmy a dniem zgłoszenia przez gminę nie powinno być przerwy.
  • Sprawdź saldo konta płatnika za okres, w którym firma była aktywna — także za miesiące, w których pobierałaś już świadczenie.
  • Zweryfikuj status ubezpieczenia zdrowotnego w Internetowym Koncie Pacjenta.
  • Upewnij się, że dziecko zostało zgłoszone jako członek rodziny przez jedno z rodziców.
  • Zapytaj w gminie, czy i od jakiej daty zgłosiła Cię do ubezpieczeń, i zachowaj decyzję przyznającą świadczenie.
  • Przed końcem okresu świadczenia zaplanuj, z jakiego tytułu będziesz ubezpieczona dalej — wznowiona firma, umowa albo zgłoszenie jako członek rodziny.

Czy na pewno nie przysługuje Ci zasiłek macierzyński?

To pytanie warto zadać, zanim zaczniesz układać ubezpieczenie na czas kosiniakowego — szczególnie jeśli przez lata płaciłaś składki z firmy. Zasiłek macierzyński jest zwykle znacznie wyższy niż stała kwota świadczenia rodzicielskiego, a oba świadczenia wzajemnie się wykluczają, o czym piszę w artykule kosiniakowe a zasiłek macierzyński.

Kluczowe jest jedno: czy w dniu porodu podlegałaś dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu. Zdarza się, że kobieta jest przekonana, że go nie miała, a w dokumentach wygląda to inaczej — albo odwrotnie: miała, ale ZUS odmówił zasiłku z przyczyn, które da się podważyć. W tej drugiej sytuacji zajrzyj do tekstu o tym, co zrobić po odmowie zasiłku macierzyńskiego.

Kosiniakowe daje podstawowe zabezpieczenie, ale nie zwalnia z myślenia o firmie, składkach i ciągłości ubezpieczenia — a czasem okazuje się, że w ogóle nie powinno być Twoim świadczeniem. Jeśli chcesz, żebym przejrzał z Tobą zgłoszenia w ZUS, saldo konta i sprawdził, czy nie przysługuje Ci zasiłek macierzyński, umów bezpłatną konsultację. Pół godziny rozmowy potrafi wyjaśnić więcej niż tydzień szukania odpowiedzi na forach.

Najczęstsze pytania

Nie musisz się na tym znać

Od tego jestem ja. Umów bezpłatną rozmowę i dowiedz się, na czym stoisz.

Bezpłatna · 30 minut · bez zobowiązań